Highline na mostach w Stańczykach

Najświeższym zrealizowanym 24 sierpnia projektem Białostockiej ekipy było powieszenie wysokiej taśmy w Stańczykach. W ramach imprezy odbyły się również skoki wahadłowe z mostu.

Antoni Michalski pokonujący 28-metrowego highline pomiędzy mostami fot. Magdalena Szczebiot

Antoni Michalski pokonujący 28-metrowego highline pomiędzy mostami fot. Magdalena Szczebiot

(Relacjonuje Antoni Michalski)

W odległości 37 kilometrów od Suwałk znajdują się zabytkowe mosty kolejowe, których budowa rozpoczęła się jeszcze przed I Wojną Światową. Po dziś dzień nie wybudowano w północno-wschodniej Polsce wyższych wiaduktów, a co najważniejsze ich konstrukcja jest bliźniacza i idealnie nadaje się na ekstremalne akcje. W najwyższym punkcie mają około 40 metrów. Znajdują się w odległości 18 metrów od siebie, a ich długość wynosi około 80 metrów. W tym przypadku powiesiliśmy po skosie 28 metrów, lecz możliwości, jak widać po danych technicznych, są dużo większe.

Skok na moście fot. Magdalena Szczebiot

Skok na moście fot. Magdalena Szczebiot

 

Plan powieszenia slacka w Stańczykach wydawał się być oczywisty odkąd tylko zaczęliśmy się interesować tym sportem. Zatem pomysł nie jest aż taki świeży. Okazało się jednak, że nie będzie to takie łatwe. Mosty od 2006 zyskały prywatnego właściciela, którego pierwszym działaniem było ogrodzenie całego ich terenu i rozpoczęcie pobierania opłat za wejście. Po upływie kolejnych dwóch lat rozpoczął się remont barierek i górnej części jednego z mostów. Sytuacja „remontowo-opłatowa” trwa dalej, jednak aktualny stan pozwala na wznowienie organizowania skoków wahadłowych.

Antoni Michalski wykonuje skok.. :) fot. Magdalena Szczebiot

Antoni Michalski wykonuje skok.. 🙂 fot. Magdalena Szczebiot

 

W tym roku odbyła się pierwsza od 2008r. tego typu impreza na której udało się bezpośrednio poznać właściciela i podjąć temat powieszenia taśmy. Stanęło na tym, że zorganizujemy jeszcze jeden event z skokami w którym dodatkową atrakcją będą „szaleńcy próbujący przejść po sznurku od mostu do mostu”.

Ela pokonuje highline OS FM fot. Magdalena Szczebiot

Ela pokonuje highline OS FM fot. Magdalena Szczebiot

Sprzęt i wieszanie fot. Magdalena Szczebiot

Sprzęt i wieszanie fot. Magdalena Szczebiot

Już od 10:00 rano wisiał 28 metrowy highliny na taśmie od Balance Community z backupem z liny dynamicznej. Napięliśmy ją za pomocą szeryfa od Equlibrium, czyli przy jej rozciągliwości prawie w ogóle. Na niej ja, Piotrek Błaszcza, Filip Oleksik i Ela Ostrowska zrobiliśmy po FM OS. Kacper Łukaszuk również przeszedł z kilkoma upadkami.

Jedno z najciekawszych przejść należało do Filipa, który przeszedł taśmę z pożyczonym parasolem (oczywiście lało cały dzień).

Filip chroni się przed deszczem fot. Magdalena Szczebiot

Filip chroni się przed deszczem fot. Magdalena Szczebiot

Filip bardziej wyluzowany być już nie może ;) fot. Magdalena Szczebiot

Filip bardziej wyluzowany być już nie może 😉 fot. Magdalena Szczebiot

 

Po dopięciu koło godz 15 Maciek Chmielewski zrobił na niej FM, co jest jego życiówką.

Odwiedziło nas kilku specjalnych gości: Piotr Błaszczak (Warszawa), Filip Oleksik (Kraków), Ela Ostrowska (Gdańsk), Maciej Chmielewski (Rzeszów) i oczywiście Białostocka ekipa oraz kilka osób z okolicznych miast.

Piotr Błaszczak tuż przed skokiem z highline fot. Magdalena Szczebiot

Piotr Błaszczak tuż przed skokiem z highline fot. Magdalena Szczebiot

Wielkie podziękowania dla Piotrka Błaszczaka. Pomógł nam sprzętowo, przez co mogliśmy powiesić dowolną taśmę, a nawet kilka, nie martwiąc się o riggowanie.

 

Widok na most z daleka fot. Magdalena Szczebiot

Widok na most z daleka fot. Magdalena Szczebiot

I w dół! fot. Magdalena Szczebiot

I w dół! fot. Magdalena Szczebiot

 

W planach jest powtórzenie akcji jeszcze w tym roku. Tym razem rozłożymy ją na dwa dni, pierwszego powiesimy dwie taśmy na mostach około 35 metrów i 18 metrów. Drugiego dnia zaplanował bym space line i może bardzo długiego hajka wzdłuż, obok mostów. W przyszłym roku marzy mi się mały festiwalik slackowy połączony ze skokami, waterlinami (mosty znajdują się na terenie Pojezierza Suwalskiego), zjazdami z mostów i co tylko jeszcze wpadnie nam do głowy. Wszystkie powyższe informacje są w fazie luźnych planów, ale jesteśmy przekonani, że dopniemy swego. Więc trzymajcie rękę na pulsie i mam nadzieję, że do zobaczenia!

 

Śledź wszystkie najnowsze informacje na SlackOn na Facebooku!

SlackOn! 😀

 

Autor: SlackOn

Udostępnij ten post na