Adrspach highline meeting vol. 2

17-20 lipca miała miejsce już druga edycja „Adrspach highline meeting” w Czechach. Jest to spotkanie slacklinerów wśród urokliwych piaskowców Gór Stołowych. W tym roku było wyraźnie widać jak bardzo wzrósł poziom wśród polskich highlinerów.

 

Adrspach fot. Adr Lines

Adrspach fot. Adr Lines

 

Spotkanie odbywą się w miejscowości Adrspach, a dokładniej w skałach Adrszpasko-Cieplickich Skałach (czes. Adršpašsko-Teplickié Skály) częściowo na terenie Narodowego Rezerwatu Przyrody. Stąd również w tym roku wypłynęły restrykcję – leśniczy zabronili wieszania niektórych z taśm, które zawisły w roku poprzednim.

Sprawę skomentowała Basia Sobańska:

Muszę przyznać, że byłam tam pierwszy raz i widzę w tym miejscu niesamowity potencjał na więcej highlinów. Spodziewałam się więcej taśm na tak dużą ilość osób, ale niestety Park Narodowy w Adrspachu na to nie pozwolił.

Ogromny potencjał na highline fot. Ela Ostrowska

Ogromny potencjał na highline fot. Ela Ostrowska

 

Event jest organizowany przez grupę Czechów działającej pod nazwą „Adr Lines” w składzie Jakub Krecbach, Marek Oubrecht i Vojtěch Malafa.

Wśród polskiej ekipy padło wyjątkowo dużo życiówek. Dla wielu ludzi była to również świetna rozgrzewka przed „Urban Highline Festival 2014„.

Szczęśliwy Paweł Jarosiewicz na highline fot. Ela Ostrowska

Szczęśliwy Paweł Jarosiewicz na highline fot. Ela Ostrowska

Niemka Dany Smith na dłuuugiej linii fot. AntiGravity Photography

Niemka Dany Smith na dłuuugiej linii fot. AntiGravity Photography

Rodeo i longline na campingu fot. Ela Ostrowska

Rodeo i longline na campingu fot. Ela Ostrowska

Petr "Peeto" Kučera soluje fot. Ela Ostrowska

Petr „Peeto” Kučera soluje fot. Ela Ostrowska

 

Basia Sobańska tak opisuje swoje wrażenia:

Jadąc na czeski meeting spodziewałam się pięknych hajków i świetnej atmosfery, oczywiście nie zawiodłam się. Mimo, że na campingu nocowało na prawdę mnóstwo ludzi, nie przekładało się to na kolejki przed taśmami. Najbardziej okupowana była najkrótsza taśma. Niektórym problemów dostarczył sam dostęp do taśm, właściwie każda wymagała jakichś podstaw wspinaczkowych, albo chociażby sprzętu do wdrapania się na linie. Polska ekipa okupowała 33m highline’a na Kriżowym Wierchu. Sama pokonałam tą taśmę OS FM i ustanowiłam swój kolejny rekord w tym stylu. Pierwsze przejście nie było takie łatwe, przyznam, że nieźle powalczyłam, żeby utrzymać się na taśmie, ale udało się. Z powrotem było już znacznie łatwiej, potrafiłam się rozluźnić i dzięki temu zapanować nad taśmą.

Basia Sobańska pokonuje 33-metrowy highline w Adrspach fot. Paweł Jarosiewicz

Basia Sobańska pokonuje 33-metrowy highline w Adrspach fot. Paweł Jarosiewicz

Ochrona przed słońcem :) Basia Sobańska, Marcin Cybulski i Paweł Jarosiewicz fot. Ela Ostrowska

Ochrona przed słońcem 🙂 Basia Sobańska, Marcin Cybulski i Paweł Jarosiewicz

Przez cały meeting dokuczał nam mega skwar dlatego z przyjemnością czekaliśmy na waterline’y. Możliwość schłodzenia się, skakania ze skałek i popływania w tak urokliwym miejscu ładowała nasze baterie na następny dzień! Istna wisienka na torcie. Obowiązkowy punkt programu na następne wakacje!

Waterline fot. Ela Ostrowska

Waterline fot. Ela Ostrowska

 

Nie tylko Basia zrobiła ogromne postępy w trakcie spotkania. Ela Ostrowska będąca polską damską rekordzistką w longline również pokonała 33-metrowy highline w jedną stronę OS ustanawiając nową życiówkę. Ela w bardzo szybkim pcha swoje granice do przodu.

Ela i Motylek na 33-metrowej linii :) fot. Marek Dyrkacz

Ela i Motylek na 33-metrowej linii 🙂 fot. Marek Dyrkacz

 

Kolejną życiówkę na tej samej taśmie zrobił Michał Tomaszewski „Tarzan”, a wielu innych jak Marek Dyrkacz, Marcin Cybulski i Paweł Żukowski powtórzyli swoje najdłuższe przejścia.

 

Marek Dyrkacz pokonuje highline fot. Ela Ostrowska

Marek Dyrkacz pokonuje highline fot. Ela Ostrowska

Skupiony Marcin Cybulski fot. Ela Ostrowska

Skupiony Marcin Cybulski fot. Ela Ostrowska

 

Kilka osób wybrało się również ambitnie na 55-metrowy highline między innymi: Marek Bicz, Paweł Jarosiewicz, Basia Sobańska, Paweł Żukowski i Maciej Dziedzic. Pod taśmą rozciąga się przepiękny widok na jezioro w Adrspachu i jest niesamowicie wyeksponowana. Humorystycznym akcentem jest fakt, że rekord Polski na tej taśmie póki co wynosi dziesięć kroków zrobionych przez Marka Bicza 😉

 

Biorąc pod uwagę, że w zeszłym roku polska ekipa na Adrspach meetingu siedziała przy najkrótszym highline oczekując na swoją kolej, a w tym roku tyle osób pokonało highline powyżej 30-metrów świadczy o ogromnym postępie i wzroście poziomu. Slackline w Polsce nabiera coraz większego rozpędu.

Więcej zdjęć: Adrspach highline meeting vol. 2 2014 na Facebooku

Śledź wszystkie najnowsze informacje na SlackOn na Facebooku!

SlackOn! 😀

 

Autor: SlackOn

Udostępnij ten post na